Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Dekoracje, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Dekoracje, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

Raz, dwa, trzy… zaczynamy ;)

Cieszę się bardzo, że zawitałeś na tą stronkę.
Stworzyłam ten blog dla osób, które kochają kwiaty i rękodzieło.

Zaczęło się od zostania po raz kolejny w moim życiu osobą bezrobotną:). Potem przyszedł czas na złożenie wniosku o dotacje unijne na rozpoczęcie działalności. Wniosek to jedno a biznes plan to drugie i nad tym drugim właśnie spędziłam parę ładnych tygodni żeby dopiąć wszystko na ostatni guzik, powypisywać, powyliczać i przekonać jakoś komisję do mojego pomysłu, a pomysł był prosty ale nie banalny...

Dekoracje świąteczne część... która?;)

Witam serdecznie moich czytelników! ;)
Szyszki i pióra już śnią mi się po nocach... Nie przypuszczałam, że będzie taki popyt na tego typu dekoracje. Jeśli za rok będzie tak samo to przypuszczam, że prawdopodobnie będę musiała zatrudnić nieodpłatnych stażystów -  no bo w końcu zdobyte doświadczenie jest cenniejsze niż wszelkie bogactwa tego świata ;).

Dekoracje świąteczne część pierwsza ;)

Witam serdecznie!
W dzisiejszym poście doczekaliśmy się w końcu zdjęć :). Nie będę zamęczać długimi opisami, ponieważ bolące, poparzone palce uniemożliwiają mi napisanie długich życiowych opowieści z jakimi rozszalałam się ostatnio ;). Przedstawiam część dekoracji :)

Dekoracje świąteczne część druga ;)

Witam serdecznie,

Ostatnim rzutem na taśmę prezetuję wczorajsze dekoracje...


Z serii "Nigdy w życiu tego nie robiłam, ale zrobię"... ;) Bukiet ślubny z czerwonych róż

Witam!
W ostatnim poście o bukiecie ślubnym (Bukiet ślubny z cantedeskii)wspomniałam o tym, że nie mogę doczekać się już następnego bukietu ślubnego... 
Nie przypuszczałam, że jeszcze w tym roku uda mi się zrealizować takie zlecenie ;). Miesiące jesienne i zimowe nie są popularnymi terminami zawierania ślubów. A to wszystko przez magię literki "R"...  
Jak wiadomo, nie wierzę w przesądy ślubne i szczerze mówiąc sierrrrrrrrpień mi się przejadł i to "R" długo potem odbija mi się czkawką ;). 
Ślub był w listopadzie, a mam sentyment do tego miesiąca, ponieważ moi rodzice ślubowali sobie sakramentalne "tak" w tym własnie miesiącu. Olali wszelkie przesądy ślubne i świętowali niedawno 26 rocznicę ślubu. :) Z tego powodu sceptycznie podchodzę do ślubnych zabobonów i uspokajam klientów przed tym ważnym dniem. Rozmową można rozładować stres i napięcie ( łatwo powiedzieć, a pewnie sama będę robiła w porty ze strachu przed ołtarzem ;D).

Oczywiście nie mogłam się zdecydować jakie zdjęcia powybierać, więc wrzuciłam wszystkie ;)
Zapraszam do oglądania! 


Dekoracja auta... Uwaga! Post zawiera lokowanie produktu! ;)

Witam!
Bardzo ciężko jest znaleźć chwilę czasu  na wstawienie posta. Jeszcze ciężej jest wykonywać zamówienie i zdjęcia jednocześnie... Dlatego wykorzystałam do tego moją siostrę. Jak widać co w rodzinie to nie ginie -zauważyłam przebłyski geniuszu fotograficznego ;).
Oczywiście po wnikliwej selekcji fotografii, polegającej na wybieraniu najlepszych ujęć od tych mnie kompromitujących ;], możecie zobaczyć moją pracę "od kuchni". 
Proszę nie zwracać uwagi na dziecinną fryzurę, która jest mega wygodna ;), brak makijażu i przyklejone do spodni kawałki taśmy klejącej i sizalu ;). W końcu główną rolę grają tutaj dekoracje... Zapraszam do oglądania!


W wieczór poprzedzający ślub przygotowałam włochate serca i dekoracje z rattanu: 


Święta, święta i po świętach...

Wiedziałam, że los zemści się na mnie za spanie do południa w święta -  w piątek zaczęłam (teoretycznie) pracę od 6.00 rano aż do późnej nocy. Częściej niż bukiety okolicznościowe wykonuję wieńce i wiązanki na pogrzeby. Tak też było i tym razem.
Duże zamówienie na pogrzeb: dwa stojące wieńce i pięć wiązanek. Po wydaniu wszystkich zamówień sama się czuję jakbym miała kopnąć w kalendarz! 
Po świętach w hurtowniach pustka: tego nie ma, tego się nie załatwi, tego jest tyle, tylko takie jest, bla bla bla... Praca z kwiatami nie zawsze jest taka łatwa i przyjemna na jaką wygląda ;). Walka z kłującym świerkiem, walka z załatwianiem kwiatów, czasami walka z klientami... Nie żebym narzekała ;). 

130 róż = bezsenna noc ;)

Tygodniowe sprawozdanie, czyli... co się działo w pracowni przez tydzień ;)

Witam serdecznie!
Takiego zakręconego tygodnia nie było w pracowni od dawna. Nie dodałam przez tydzień żadnego posta ale teraz to nadrobię chyba podwójnie ;). 
W poniedziałek tak jak co tydzień  - ściemnianie, chodzenie w tą i nazad.... po weekendzie ciężko pozbierać się i skupić na pracy...
Za to we wtorek... w końcu zrobiłam bukiet ;). Ucieszyło mnie to niezmiernie, ponieważ ostatnio bukiet robiłam w dzień kobiet. Z tej radości ładowałam gipsówkę bez opamiętania ;). Od niedawna zaczął się sezon na krajowe róże, więc już niedługo klienci powinni walić drzwiami i oknami po bukiety ;).


Jajo z jajem a w środku.. jajko, czyli sezon wiosenno- wielkanocny rozpoczęty!

Witam! :)
Ostatnio było tutaj cicho, ale to tylko cisza przed burzą - w końcu zabrałam się za dekoracje wiosenne i wielkanocne :). Oczywiście, nie obyło się bez problemów... Uwielbiam robić kilka rzeczy naraz i zamiast mieć chociaż jedną dekorację dopracowaną całkowicie, mam kilka pomysłów zrobionych do połowy ;). Postanowiłam jednak powalczyć z moją niepodzielną uwagą i oto co mam dziś do zaprezentowania:

 

Walentynki - część druga.

Witam!

Dzisiaj kolejna porcja karteczek walentynkowych. 

Miłość to nie tylko stan umysłu -  to także chemia. Teraz w wyznaniu miłości pomaga również królowa nauk - matematyka ;D! Ostatnio zajmowałam się równaniami na maturze z matematyki czyli wieki temu ;). Gdyby wliczyć czas rozwiązywania równania w koszt robocizny to ta kartka była warta tysiące ;D.

Kartka z miłosnym równaniem, niemiłosiernym do rozwiązania ;), dodatkowo zawieszka z zakochanymi sówkami - jednocześnie symbolem mądrości i miłości ;).


Dekoracje świąteczne część druga ;)

Witam!
Dzisiaj piątek 13stego. Czy dla was też był pechowy? :( W sumie to do godziny 17.00 nie wiedziałam nawet, że dzisiaj trzynasty ;). Tracę poczucie czasu, interesuje mnie tylko kiedy w miesiącu przypada 10siąty, zmora każdego przedsiębiorcy ;) .
Walczyłam od rana z bólem głowy i ze sprzedawcami z allegro, którzy od tygodnia wysyłają mi towar. Z tego powodu musiałam zmodyfikować pomysł na wianek.
Szyszki w moich wyobrażeniach miały być pomalowane srebrną farbą, ostatecznie jednak "psikłam" je sztucznym śniegiem i moim zdaniem - nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! :) Nowy pomysł spodobał mi się bardziej niż pierwowzór stworzony w myślach ;).


Dekoracje świąteczne czyli... "Zamówienie? Proszę o wpisanie się na listę oczekujących" ;).

Witam serdecznie,

W zeszłych latach świąteczne posty pojawiały się nawet co kilka dni. W tym roku.... ;] No właśnie, co się dzieje w tym roku? 

Dekoracje świąteczne część trzecia ;)

Witam!
Dzisiaj mam do zaprezentowania kolejny wianek oraz ceny poprzednich wianków. Zastanawiam się jaką ustalić marżę na moje prywatne szyszki ;).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.